Mojom ókohanom saszi podpieli do kropluwki i dali jej jakieś zaszczyki.
-pani pielengniarko a co pani jej wszczykóje? -zapytałem, na to ona
-MARIHUANENEN HEHE -odpowiedziała czaójonco i krokiem galopójoncej sarenki opóściła pomieszczenie.
-Saszan... -powiedziałem ciho rzeby ópewnić sie czy jest pszytomna -Sasziiii -powturzyłem głośniej leko zdenerwowany. -SASZAN KÓRWAAAA -kszyknołem tak głośno rze hyba penkneła mi rzyłka w dópie. Saszan nie odezwała sie a ja nagle ósłyszałem chók. Podeszłem do okna i zaówarzyłem rze zamiast na parapecie moje dziecko lerzy na chodnikó. Szypko zbiegłem na duł i kijem dotknołem dziecka rzeby nie było mojich odciskuf palcuf na nim...albo niej. Jósz hwile puźniej pszyjehała policja i mnie pszełóchali
-ZNASZ JOM?!?!?!?! PYTAM SIE ZNASZ JOM?!?!?!?!? -kszyczała na mnie pani policjant tszymajonc w renku to zdjencie dziecka.
Pszynajmniej wjem rze to dziefczynka.
-ZNAM KÓRFA ALE MAM ALIBI
-KTO MORZE TO POTFIERDZIC -dopytywała sie
-MOJA DZIEFCZYNA TYLKO RZE ONA W ŚPJONCZCE JEST -i na tym skończyło sie pszesłóhanie.
Saszi wcionsz była w śpionczce a ja w tym czasie poszłem do sklepu zoologicznego kupić jej rybe żeby nie była taka zła za to dziecko co spadło z parapetó. Wziołem rybe pod pahe ale zaczeła sie dósić wjenc zapiołem jom na smyczy, załorzyłem kaganiec i pociongnołem za sobom rzeby lódzie sie na mnie nie gapili. Pogronrzony w rzałobie po stracie dziecka poszłem do szpitala i zostawiłem saszi rybe kturom nazwałem Saszidejw (na cześc mojom i saszi) i poszłem do domó zachaczajonc jeszcze o piekarnie i kópójonc w niej dwa chleby rzeby zrobić romantycznom kolacje dla saszan kiedy wruci ze szpiata. Jusz wyobrarzałem sobie jak morze wyglondać ta óroczysta kolacja tylko rze nie miałem przepisó na kanapki z pomidorem bo to bardzo skomplikowana i wytforna potrawa.
Wieczorem dostałem telefon rze saszi wraca do domó dzisiaj wjenc jusz wziołem sie za przygotowywanie kolacji bo puźniej zapomne.
Na juttubie znalazłem pszepis i zaczołem robić kanapki. Wziołem hlep maślane masło i cebóle bo nie mam pomidora na kanapki z pomidorem.
-HALO SASZI -kiedy zrobiłem kolacje zadzwoniłem do saszan -PSZYJĆ DZISIAJ DO MNIE OKI????????
-SPOCZKO FOCZKO -byłem szczenśliwy rze moja dziewczyna muwi do mnie w takie pjeszczotliwy sposub. Po kilkó minetach...znaczy minutach ósłyszałem dzwonek do drzwi.
-HEJKA SASZIIII ROZGOŚC SIE -wpuściłem jom do środka a ona ósiadła pszy stole i zaczeła wpierdalac moje pomidorowe kanapki z cebólom.
-Ty jec a ja ide po wino -podeszłem do szafkki i wyciongnołem z niej pikolo
-DEJW ALE JAK TO PIKOLO??? WIESZ JAKIE TO MOCNE???? -zaprotestowała saszi ale ja jusz nalałem wino do drogich, jednorazowych szklanek.
-dzisiaj możemy zaszalec -powiedziałem takim ówodzicielskim tonem rze saszi arz nogi zmienkły hehe
Tylko rze ona wcionsz nie wje rze nasze dziecko ómarło. Mósze jej powiedzieć to jeszcze dzisiaj
___________________________________
HEJ MISIE!!!!!!!!!!!! O EM DŻI PACZCIE ILE JÓSZ MAM WYŚWIETLEŃ!!!!!!!!! FENK JU FENK JU DAFIT I SASZI WAM DZIENKUJOM Z CAŁEGO SERCA HEHEHE
ALE Z TEGO FLAŁERA ROMANTYK!!!!!!
@kupuj_skarpety
A KÓRFA I ZAPOMNIAŁA RZE DEDYKUJE TEN ROZDZIAŁ @JESZONATORS I TAKIEJ DUPER DUPCI CO CHCIAŁA ŻEBYM JEJ ZADEDYKOWAŁA ALE NIE PAMIĘTAM UDERU I MI CIPA NIE PSZYPOMNIAŁA

LOVELOVE
OdpowiedzUsuń@JESZYKTWÓJ
NACYZ
JESZONATORS
hahahaha ten rozdział jest genialny! kocham to ff :D nie mogę doczekać się następnego ;)
OdpowiedzUsuńżyczę weny xx
hahahahahahahaha jprdl beka w chuj xD
OdpowiedzUsuńDajesz czadu!
OdpowiedzUsuńboze płacze o nie hahahahah
OdpowiedzUsuńO kurwa zesrałam się. Dajcie mi ludzie tlenu... @Harry_MyGod
OdpowiedzUsuńchcę podziękować z całego serca za to fan fiction.
OdpowiedzUsuńTwoje 'fanfikszyn' jest zalosne, a nie fajne czy smieszne... pomysl, czy milo by ci bylo czytajac takie cos z twoim idolem? fajnie jest ci pisac takie cos? fajnie jest wysmiewac tym Saszan i Dawida? i jeszcze te twoje specjalne bledy, no zalosne to jest. i tak nic pewnie z tego nie wyciagniesz no ale.
OdpowiedzUsuńEj no nie czepiaj się. To jest śmieszne. Jestem Kwiatonator i Saszanator, ale i tak mam z tego polewkę :)
UsuńNie no trochę dystansu trzeba nabrać :) to tylko dla żartów, nie ma na celuobrażania nikogo
Usuń@ilyclifforxd
oszczendz takih komentazy bo i tak i tak ona bendzie dalej pisać wienc takie komentaze i tak nic nie zmieniom
UsuńNa zartach sie nie znasz, boze xd
Usuńpowietrza, nie moge oddychac hahahahahahahahahah
OdpowiedzUsuńjestem kwiatonator i lubie saszan ale...
OdpowiedzUsuńhahahahahahahahahahahahahhahahahahahahahahhahahahahahahahahahhaa lejeee xd moje ulubione fanfikszyn <3 hahahahahahaha xdd
made my day hahahaha ♥
OdpowiedzUsuńluvv ya
omg kocham cię pisz dalej :D @Agawa_Direction
OdpowiedzUsuń"Po kilku minetach... znaczy minutach (...)" hahahahaha jebłam xd
OdpowiedzUsuńhhahahahahhahahahhah :D twoje ff jest świetne <3 pisz dalej *-* ;D
OdpowiedzUsuńJa jestem Kwiatonator I Saszanator i sie za to nie obrazam bo wiadomo ze to dla jaj hahahahahahhahahahhaahhahhahahahhhahha pisz dalej xd Saszidajw hahahaha xd
OdpowiedzUsuńHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHXDDD
OdpowiedzUsuńJESZCZE ZE 3 ROZDZIAŁY I ZACZNE SIĘ TURLAĆ PO ŚCIANACH!!!!1111!!!!!JEEEEDEEEEEN!!!11!!!11!!
OdpowiedzUsuńDAFAJ NASTEMPNEGO XDDD
hahahahahahahahahhahahahahahahahahah ja pierdole leże
OdpowiedzUsuńHahahahahahahahahahahahaha, najlepsza kolacja hahahaha
OdpowiedzUsuń"Wziołem rybe pod pahe ale zaczeła sie dósić wjenc zapiołem jom na smyczy, załorzyłem kaganiec i pociongnołem za sobom rzeby lódzie sie na mnie nie gapili." HAHAHAHAHAHAH o nie moge haha nie no xD
OdpowiedzUsuńChyba się zesikalam ^^
Dawaj 7 ;D
"-Znasz jom?"
OdpowiedzUsuńJezu uwielbiam twoje ff xD
hahaha o ja pierdole Dejw jaki romantyczny kolacje jedli hahhaha
OdpowiedzUsuńzajebiste hahaha
OdpowiedzUsuńHAHAHAHAHAHA CHCE JUZ NN
OdpowiedzUsuńhahhahahah, czekamy na next XD
OdpowiedzUsuńrzyczę ci dórzo weny hehe
O EM DŻI, A JAK SIĘ SASZI DOWIEE??? SOŁ EMOŁSZYN. HCE DALEJ!!1!!!!1!!JEDEN!!!
OdpowiedzUsuń@ilyclifforxd
JU MEJD MAJ DEJ !!!!
OdpowiedzUsuń@ilyclifforxd
Kfiaszan <33333333
OdpowiedzUsuńJa pierdole uwielbiam to ff. Tyle emołszyn w tym rozdziale XD
OdpowiedzUsuń@Hipsterskoooo
Mogłabym czytac twoje fanfikszyns w nieskończoność :D @jointbitstyl
OdpowiedzUsuńJak będe miala rybke to ja nazwe saszidejw hahaha @ mrsstylessoon
OdpowiedzUsuńlel kocham to xdddddddd
OdpowiedzUsuńOh te emołszyn / @xluvmy1Dx
OdpowiedzUsuńczekam na wiecej XD lofki
OdpowiedzUsuńHAHAHAHA boże kocham cię jezu xD <3
OdpowiedzUsuńJezu umieram już z bólu brzucha przez to śmianie sie, serio mam zakwasy na brzuchu hahaha xD
OdpowiedzUsuńJestes genialna :)
@xBlackDevilXx
hahhahaha to dziecko takie piękne widać że za mamusią hahahaha
OdpowiedzUsuńumieram, pluje na lapka, sikam ok te emołszyns omg
OdpowiedzUsuńKOCHAM CIE
POZDERKI TFOJA FIELKA FANKA,
@mohitomalik
O matko ja tu normalnie rycze i sikam z tego. Najlepsze
OdpowiedzUsuńKocham cie
O em dżi czekam na nn
@Biebsiulex
Jezu xd haha / @kargut70
OdpowiedzUsuńDon't tuch me! My feelings :cc
OdpowiedzUsuńJejó, koham twuj styl i wogule lof, lof, lof i nie pszejmuj się chejtami, bo jestem z Tobą. Loffki, kisski xx @arctixlou
O ja nie wytrzymam , popłakałam się :D Aj lof dis :D <3
OdpowiedzUsuńZESRAŁAM SIĘ "kszyknołem tak głośno rze hyba penkneła mi rzyłka w dópie." XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
OdpowiedzUsuń